Krótko: wczoraj nadszedł czas na upgrade iMaka - impulsem była nieszczególnie udana próba uruchomienia wirtualnego Windowsa na Paralells Desktop. Nie żeby nie działał, ale widać było że się męczy.

Nie udało mi się znaleźć takiego typu pamięci jaki mam w MacBooku (Corsair ValueSelect), więc zdecydowałem się na Kingstona. Sama instalacja była prostsza niż w MacBooku - wystarczyło odkręcić jedną śrubkę i pociągnąć za tasiemki służące do wysuwania pamięci. Po dziesięciu minutach sprawa była załatwiona i komputer uruchomił się bez problemów. Apple Hardware Test (naciśnięcie D podczas uruchamiania) nie wykazał błędów po wykonaniu pełnego testu, podczas kilkugodzinnej pracy też nie stwierdziłem żadnych anomalii. Można uznać, że moduły KVR800D2S5K2/4G pasują do iMaka Early 2008 . Howgh.

0 komentarze: