Ważnym elementem japońskiej kultury są tabliczki, bannery i plakaty. Informacyjne, edukacyjne, promujące lub piętnujące określone postawy, w wielu przypadkach z użyciem sugestywnych historyjek obrazkowych, w których istotną rolę grają zwierzątka. Poniżej mała próbka.
Kioto
Kioto jest uważane za najbezpieczniejsze miasto w Japonii. Jak widać zawdzięczamy to niezwykle kompetentnej obsłudze miejskiego monitoringu.
Hiroshima
Koty zatrudnione przez JR West na stacji Hiroshima przypominają (z wrodzoną grzecznością), o tym że należy się poruszać lewą stroną.
Okayama
Psy w Okayamie zachęcają do sprzątania swoich odchodów. Nie do końca wiadomo po co, skoro doskonale - i z uśmiechem - radzą sobie same.
Marugame
Na ratuszu w Marugame, do zaciągnięcia się w szeregi sił samoobrony (które wcale nie są siódmą armią świata), zachęca banner z małym, ale bojowo wyglądającym szczeniaczkiem. Na lądzie, na morzu i w powietrzu.
Kumamoto
Kumamon przypomina o regularnym nawadnianiu się. Nie ma co się zżymać, że przy okazji reklamuje Pocari Sweat, bo po pierwsze Kumamonowi można wszystko wybaczyć, a po drugie Pocari Sweat to naprawdę świetny izotonik.
Ise (courtesy of @mkuzniarz)
Zanim zaczniesz kopać w okolicy ISE (za pomocą swojej czarnej, demonicznej koparki), lepiej skontaktuj się z NTT - w przeciwnym wypadku może się to skończyć płaczem linii telefonicznej. Z perspektywy Polski może wydawać się oczywiste, iż pod ziemią znajduje się tak czy inna infrastruktura, jednak w Japonii spora część linii energetycznych i telekomunikacyjnych wygląda tak jak na zdjęciu po prawej, więc wykopanie kabla telefonicznego rzeczywiście może być zaskoczeniem (zdjęcie poglądowe z Osaki 😄).
Tokio
Duża dawka edukacji, ze szczególnym naciskiem na właściwe zachowanie się na stacjach metra i kolejowych.
Chyba najczęściej można spotkać plakaty piętnujące pośpiech i wskakiwanie do pociągów w ostatniej chwili. Jak widać nawet gdy jesteś smokiem, może cię spotkać nieszczęście, chyba że w ostatniej chwili uratuje cię Kapitan Dobre Maniery.
Informacje o zwiększonych środkach bezpieczeństwa, związane prawdopodobnie z Expo w Osace i wynikającym z tego wzmożonym napływem turystów.
Aby zrobić poniższe zdjęcie zachowałem się dokładnie tak, jak nie powinienem. 謹んでお詫び申し上げます。
Kolejny plakat zwraca uwagę na niewłaściwe zachowania w stosunku do pracowników kolei. Trochę poszukałem informacji na ten temat i okazuje się, że w języku japońskim istnieje słowo określające przemoc klientów wobec pracowników (nie tylko kolei): kasuhara czyli kasutama harasumento. Co prawda z biegiem lat liczba przypadków przemocy fizycznej spada, ale wzmaga się nękanie psychiczne, w szczególności nagrywanie i publikowanie w mediach społecznościowych.
Na koniec powrót na powierzchnię, na przykład aby rzucić okiem na Bramę Gromu. Kot z komisariatu policji Asakusa przypomina, że ogólnie rzecz biorąc, w większości obszarów Tokio, nie wolno latać dronami bez pozwolenia (ponownie copyright @mkuzniarz).


.jpeg)